Pan Flash-szkic2
trzech tramwajów i drabiny niesionej przez ośmiu proroków marksizmu
każdego z kieszeniami ogrodniczek wypchanymi ulotkami
„twój bóg cię kocha odwzajemnij to gorące nieerotyczne uczucie w świecie konformizmu jajek w proszku i piwa z długą datą spożycia”
nie ma przy tobie
gdy w tym swoim nowym koku na julię timoszenko bo na ukrainie cierpią kobiety demokracja i kościół katolicki nienarodzone dzieci psy koniki morskie sprowadzane z bułgarii i partia chłopska
w okręgu kijowskim
przy tobie
nudziarz zmieniający wszystko w definicję bycia spoko i przepis na coca cole
podczas przyjęcia na którym ludzie.
masowo.
martwią się.
plamą na marynarce.
szefa
i jego miną wyrażającą chwilową fascynację innymi kategoriami motywacji moralności niż te promowane w nowoczesnej korporacji
co może oznaczać reedukację polityczną sekretarki i zdecydowany
zwrot.
ku.
podczas przyjęcia na którym ludzie.
masowo.
martwią się.
plamą na marynarce.
Komentarze (4)
-
- Ewa Solska
- 27 listopada 2011, 10:51:49
nie znam szkicu pierwszego, ale dla mnie ciekawa forma, na pewno świetne gra w głośniej mowie. I temat zaangażowany, naświetlający
-
- Ewa Solska
- 27 listopada 2011, 10:53:49
a, już znam. I szkic drugi bardziej mi leży, wnikliwszy. Forma ciekawa
-
- Łukasz Strużek
- 27 listopada 2011, 14:52:34
Dziękuję Pani Ewo ;] cóż rzeczywiście większość tekstów powstaje z moich lub podsłyszanych dialogów;] wprowadzam jednak chaos który hmmm ciężko cię wymawia.
-
- waris M
- 29 listopada 2011, 21:31:32
podczas przyjęcia na którym ludzie.
masowo.
martwią się.
plamą na marynarce.
Dobrze się czyta, dobry tekst.
Pozdrawiam:)